Czym ta praca różni się od wybiegu
Pokaz trwa kilka minut i wymaga chodu, rytmu i sylwetki dopasowanej do ubrania szytego w jednym rozmiarze. Sesja trwa cały dzień i wymaga czegoś innego: powtarzalności, cierpliwości, świadomości światła i umiejętności utrzymania tej samej pozy przez wiele ujęć.
Przy zdjęciach e-commerce liczy się przede wszystkim to, żeby produkt wyglądał dobrze. Zdjęcie nie jest o Tobie, tylko o ubraniu, i to jest cecha zawodu, a nie jego wada.
Digitals zamiast portfolio na start
Na pierwszy kontakt z agencją wystarczą zdjęcia telefonem: twarz z przodu, profil, cała sylwetka z przodu i z boku, przy świetle dziennym, bez makijażu i bez retuszu. Agencja musi zobaczyć, jak wyglądasz naprawdę, bo obsadza Cię pod konkretne zapytanie klienta.
Portfolio budujesz później, ze zdjęć z prawdziwych zleceń. Co powinno się w nim znaleźć, opisaliśmy w tekście o portfolio modelki.
Licencja i buyout, czyli najważniejsza rzecz pomijana w rozmowie
Za samą pracę dostajesz stawkę dzienną. Za to, gdzie i jak długo Twój wizerunek będzie używany, dostajesz osobne wynagrodzenie, nazywane buyoutem. Dlatego dwie identycznie wyglądające sesje mogą być warte zupełnie inne pieniądze.
Trzy pytania, które warto zadać zawsze: na jakim terytorium, na jak długo i na jakich polach eksploatacji. Zgoda „bez ograniczeń terytorialnych i czasowych" oznacza, że oddajesz wizerunek na zawsze i wszędzie za jedną dniówkę. Możesz się na to zgodzić, ale świadomie i za odpowiednią kwotę.
Kiedy TFP ma sens, a kiedy jest darmową pracą
TFP, czyli zdjęcia w zamian za zdjęcia, bywa uczciwą wymianą na początku, gdy obie strony budują materiał. Przestaje nią być, gdy druga strona wykorzystuje zdjęcia komercyjnie: w sklepie, w reklamie, w kampanii marki. Wtedy to nie jest wymiana, tylko praca bez wynagrodzenia.
Ustal to na piśmie, zanim staniesz przed aparatem: kto może użyć zdjęć, gdzie i przez jaki czas.
Rynek jest rozproszony po miastach
Zdjęcia produktowe robią firmy odzieżowe, sklepy internetowe i studia w całym kraju, a nie tylko w największych ośrodkach. Dlatego przy tej ścieżce sensowniej zaczynać od agencji w swoim mieście. W katalogu masz agencje deklarujące obsadę do zleceń komercyjnych z podziałem na miasta.
Ten tekst opisuje ogólne zasady rynku i nie jest poradą prawną. Przy konkretnej umowie albo sprawie spornej skonsultuj się z prawnikiem. Poprawki i uwagi: kontakt@agencjemodelingowe.pl.